- A co tu się dzieje ? - usłyszałam głos Lou.
- Nic, a co ma się dziać ? - spytałam jakby nigdy nic, tym samym nie puszczając Zayn'a z uścisku.
- Bo normalni ludzie nie przytulają się do siebie po 2 dniach znajomości i nie lecą w ślinkę bez powodu ! - rzucił nam dziwne spojrzenie.
- To w takim razie nie jesteśmy normalni - zaśmiałam się - co nie Julka ?
Dziewczyna zrobiła się czerwona , ukrywając twarz pod burzą brązowych włosów starała się nie pokazać nam zarumienionych policzków. Usiedliśmy na kanapie.
- Ej, co z tą pizzą ? - dopytywał się Niall siadając obok Julii na kanapie nie puszczając jej ręki z uścisku - jestem strasznie głodny !
Jak zawsze z resztą - pomyślałam. W sumie nie on jeden, ja też jej strasznie dużo, a szczególnie owoców, dlatego moja przyjaciółka nazywa mnie Owockiem.
Uzgodniliśmy składniki i poszłam zadzwonić do Pizzerii.
- Za jakieś 25 min powinni nam ją dostarczyć - obwieściłam wszystkim.
- Co ? - Spytał oburzony blondyn - za 25 min to ja tutaj umrę z głodu - protestował. Wszyscy zaczęliśmy się śmiać. On jest taki zabawny. Nie dziwię się że Julka na niego leci.
Aby umilić sobie oczekiwanie na jedzenie, postanowiliśmy włączyć film, który przynieśli chłopcy. Nosił tytuł "Lekcja jej śmierci". Tytuł dość przerażający, ale ja lubię horrory, zazwyczaj każdy obracam w żart. Tym razem tak nie było. Nagle zerwał się porywisty wiatr. Zaczął padać deszcz. Grzmoty były tak potężne że czułam jakby padały obok mojego domu. Przestraszyłam się. Nigdy wcześniej nie bałam się burzy, zawsze podczas jej trwania siadałam w oknie i z zaciekawieniem patrzałam na wszystkie "efekty". A teraz ? Siedzę i staram się wtulić w Zayn'a ale on jest zbyt przejęty filmem.
- Zayn ? - wyszeptałam.
- Co się stało, kochanie ? - spytał.
- Ja.. ja się boję - przylgnęłam do niego, teraz nawet największa siła nie mogłaby mnie od niego oderwać. w jego ramionach czuje się tak bezpiecznie.
- Boisz się filmu ? Kotku, to jest fikcja - musnął moje czoło i zacisnął swoją dłoń na mojej.
Było grubo po 21 a pizzy jak nie było tak nie ma. Postanowiłam zadzwonić jeszcze raz. Niestety, dowiedziałam się, że na drogę zwaliło się potężne drzewo i drogi są nieprzejezdne. Nie dostaniemy dzisiaj naszego zamówienia, ale w ramach przeprosin możemy wpaść do lokalu na darmową pizzę. No pięknie ! - pomyślałam - To co my teraz będziemy jeść ? Przypomniało mi się, że mam jeszcze trochę popcornu. Uprażyłam go i wróciłam do pokoju na nasz seans. Zauważyłam, że Julka zasnęła. Wyglądała tak słodko. Leżała oparta o ramię Nialla, gdy ten bawił się jej włosami. Byliby wspaniałą parą ! Czy ja już tego nie mówiłam ? No ale w każdym razie.. Niall bardzo długo czekał na tę jedyną, i myślę że to właśnie ona, tylko przy niej się tak uśmiech i gapi się na nią bez ustanku. Myślę, że to nie kolejne zauroczenie, ale poważna sprawa.
Robiło się już późno, a burza nie ustawała. Wpadłam na genialny pomysł ! Chłopcy i oczywiście Julka też, mogą u mnie nocować ! Moi rodzice i tak wrócą jutro, więc nie ma problemu. Obwieściłam wszystko, że śpią u mnie i poszłam im przygotować posłanie. Ucieszyli się, a najbardziej Zayn i Niall. Malik uwodzicielko poruszył brwią, a ja mimowolnie się uśmiechnęłam. Wyglądała tak uroczo. W ogóle to on jest cały uroczy. Jego czekoladowe oczy, z których przy każdym spotkaniu biją iskierki radości. Jego idealne włosy ułożone w dość zabawny, ale jakże pociągający sposób. Jego wspaniałe perfumy, które czuję przy każdym dotyku. Jego uśmiech, który przeszywa mnie i doprowadza do szczęścia w najbardziej ponure dni.Sposób w jaki przygryza dolną wargę przyprawia mnie o przyjemne dreszcze. Jest taki kochany i troskliwy....Tak sobie rozmyślałam o moim chłopaku - tak, Zayn Malik, marzenie wszystkich dziewcząt jest teraz tylko i wyłącznie mój. Nagle... zgasło światło ! Pięknie - pomyślałam - już gorzej być nie może ! Złapałam za latarkę i pobiegłam na dół. Potknęłam się na schodach i przekoziołkowałam się na dół. To nie było wyzwanie ! - krzyknęłam tak głośno, że aż chłopcy przybiegli zobaczyć co się stało. Wraz z nimi zaspania Julka na rękach Horana ! Czy ja śnię ? Boże, jak ja się cieszę, że tak jej się wspaniale układa!
Zayn podniósł mnie z ziemi i zaniósł na kanapę. Cały czas bolała mnie noga, chyba ją skręciłam. Jeszcze tego brakowało ! Ja to mam szczęście. Było już późno więc postanowiliśmy iść spać. Pokazałam gdzie będą spać, a Julkę i Horana upchnęłam w moim pokoju. Jeszcze kiedyś mi za to podziękują. < :D > Zaprowadziłam, a raczej pokierowałam Zayna do sypialni rodziców, uparł się, nieść mnie na rękach. i Tak spędziliśmy cudowną noc, nie nadal nie chodzi mi o sex. Leżeliśmy przez dłuższy czas wtuleni w siebie, obdarowując się czułymi pocałunkami. Zasnęliśmy przytuleni do siebie a nasze ręce były złączone. To była najlepsza noc w moim życiu - u boku mężczyzny, który odwzajemnia moje uczucie.
_____________________________
krótkie wyszło, ale cóż :D
No więc mamy 5 :D
Dla mojej kochanej Julki <3
5 komentarzy = nowy rozdział :)
#IhopeYouLikeIt
NO WEŹ. zasmucasz mnie ;c
OdpowiedzUsuńDlaczego ty to tak wspaniale piszesz ?
Jesteś za świetna w te klocki
NIE BĄDŹ TAKA WSPANIAŁAAA !
...
...
..
.
A kiedy nowy ?
c;
Jak będzie 5 komentarzy :D
UsuńI wcale nie jestem taka dobra ! < 33
Masz racje. .. Jestes genialnaa < 33
Usuńgenialne :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :) XX
UsuńDODAWAJ NOWY !!!!
OdpowiedzUsuńNastępny pojawi się być może 7 lipca :)
UsuńNie 'być może' tylko 'napewno' :D
UsuńKocham to, kocham twoje opowiadanie, rozumiesz? Cały rozdział czytałam z takim awwww♥ Świetnie piszesz, bardzo realistycznie i bez błędów, co aż cieszy moje paczadełka *.* Powiadom mnie o nowym, dobrze? :)
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam do mnie, miło by było gdybyś wyraziła swoją opinię na temat mojej pisaniny ;) http://skip-the-sky.blogspot.com/
Jeekju Ciesze się ze ci się podoba < 33 Dziękuję :) Z pewnością zajrzę na twojego bloga i zostawię komentarz :) Gdy pojawi się nowy rozdział na pewno będę pisać o tym na tt < @jestem_owocem > follow me , zrobię follow back :)
UsuńDaj nowego ^^
OdpowiedzUsuń